Kocia Pani na Tenczynie
Ponoć niewiele jest rzeczy, które potrafią w mediach społecznościowych podnieść zasięgi tak skutecznie jak…zdjęcia kotów.
Bogatsi o ubiegłoroczne doświadczenie – nie możemy się z tą tezą nie zgodzić. W ubiegłym roku na stronie facebookowej Zamku Tenczyn opublikowaliśmy przeszło 240 postów. Dotyczyły one historycznych ciekawostek, technicznych informacji związanych z funkcjonowaniem trasy turystycznej, zapowiedzi i relacji z licznie organizowanych przez nas wydarzeń oraz pięknych fotografii zamku. Spośród tych wszystkich wpisów, jeden w sposób szczególny przykuł Waszą uwagę, docierając do astronomicznego grona 70 000 odbiorców…
Informacja o tym, że Zamek Tenczyn po przeszło 250 latach znów jest stale zamieszkały dotarła do najdalszych zakątków Polski. Furia – bo takie imię otrzymała nowa “Pani na Tenczynie” pojawiła się…znikąd, niczym Kaspar Hauser na ulicach Norymbergi. Tak naprawdę nie mamy pojęcia od kiedy snuła się po zamkowych piwnicach i komnatach. Przedstawić postanowiła się dopiero w momencie, gdy jej kocięta – skrzętnie ukryte w zamkowych komnatach – miały już kilka tygodni.
“Zamkowy” miot – jak przystało na rycerskie pochodzenie – prędko zawojował serca zarówno pracowników Zamku, jak i osób nas odwiedzających. Gdy rozpoczęliśmy poszukiwania domów dla kociąt okazało się, że urodziło się ich…o około setkę za mało Nic dziwnego – ponoć każdy kot jest arystokratą, ale rzadko zdarzają się okazy z takim urodzeniem.
Los sprawił, że żadne z kociąt nie trafiło w przypadkowe ręce. Wszystkie znalazły ciepłe i kochające domy. Kocia mama natomiast, pomimo naszych obaw, postanowiła zostać z nami na dłużej. W sezonie z gracją przechadza się między turystami, niejednokrotnie kradnąc “show” zamkowym przewodnikom. Poza sezonem, niczym wartownik siedzi w bramie i pociesza turystów-gapiów, którzy na ponowne otwarcie bram Tenczyna będą musieli poczekać do wiosny.
Tak oto Tenczyn zyskał kolejną legendę – o księżniczce zaklętej…w kotkę!
Opowiadamy Wam tę historię nieprzypadkowo – 17 lutego obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Kota.
Tekst: Robert Szczuka, fot. Katarzyna Antoń, Tomasz Trulka, Polskapedia



