Przejdź do treści
  • Aktualności
  • Kultura
  • Sport
  • Historia
  • Środowisko
  • E-Magazyn
    • Aktualne wydanie
    • Archiwum
    • Kontakt
  • CKiS
Zimowy pejzaż
Home/Aktualności/Co z tą zimą?
AktualnościŚrodowisko

Co z tą zimą?

4 lutego 2026

Jeszcze niedawno zima była stałym elementem naszego krajobrazu — porą ciszy, śniegu i wyraźnego zatrzymania. Dziś coraz częściej przychodzi nam pytać, czy jej brak jest jedynie zmianą pogody, czy też znakiem głębszego przekształcenia rytmu przyrody, do którego przez pokolenia byliśmy przyzwyczajeni.

Czy przyroda potrzebuje zimy?

Jeszcze nie tak dawno zima była porą roku kojarzoną z oczywistymi jej obrazami. Rozpoczynała się bez wyraźnej zapowiedzi, powoli zamykała drogi, wygaszała pola uprawne, role i lasy, nakładała na krajobraz biały przysłowiową kołdrę śniegową. Dla jednych z nas była utrapieniem, czasem radosnych zabaw na śniegu dla innych czasem wytchnienia. Dziś coraz częściej zadajemy sobie pytanie: czy zima jeszcze do nas wraca w takiej postaci jak pamiętamy ją za dawnych lat — i czy przyroda rzeczywiście jej potrzebuje?

Czy brak śniegu to tylko sytuacja wygodna dla człowieka, czy także znak jakiejś głębszej zmiany, której skutków my ludzie jeszcze w pełni nie rozumiemy?

Sikorki jedzące karmę z wiszącego karmnika

Zima jako czas odpoczynku

W przyrodzie nic nie dzieje się bez powodu. Czas zimowy przez stulecia pełnił rolę naturalnej pauzy — czasu spowolnienia i regeneracji. Drzewa wchodziły w stan spoczynku, gleba odpoczywała, a wiele organizmów ograniczało swoją aktywność do minimum. A wszystko to działo się na skutek odwiecznej wędrówki Naszej planety wokół Słońca. Nadal ta podróż trwa. Ale…… czy wszystko jest takie samo jak dawniej?
Śnieg, choć często postrzegany jako przeszkoda na drodze czy chodniku, działał jak kołdra — chronił glebę przed głębokim przemarzaniem, zatrzymywał wilgoć i dawał zapas wody na wiosnę. W krajobrazie takim jak Jura Krakowsko-Częstochowska, gdzie skała wapienna i cienkie warstwy gleby dominują nad rozległymi równinami, miało to szczególne znaczenie. To właśnie działanie wody, mrozu i czasu ukształtowało charakter tego regionu.

Łoś wśród drzew u progu wiosny

Co się dzieje, gdy klasycznej śnieżnej zimy brakuje?

Czy przyroda potrafi przystosować się do łagodnych zim? Można się domyślać, że TAK — ale nie bez konsekwencji. Jednym z udokumentowanych faktów jest to, że brak długotrwałych mrozów sprzyja przeżywaniu organizmów, które człowiek zaszufladkował jako szkodniki.Kiedyś to mróz w sposób naturalny ograniczał ich występowanie, wpływając na ich przeżywalność. Nie jest to miejsce gdzie rozstrzygać będziemy kwestie związane z pojęciem szkodnika. Jednak badania leśne i rolnicze wskazują, że łagodne zimy bez mrozów zwiększają w latach presję owadów na drzewa i uprawy w kolejnych sezonach.

Drugim faktem, często pomijanym w codziennych rozważaniach, jest rola zimy w regulowaniu rytmów biologicznych roślin. Wiele gatunków potrzebuje okresu chłodu, aby prawidłowo rozpocząć wegetację wiosną. Wiele gatunków drzew potrzebuje aby mróz i woda dokonały pewnego rodzaju destruktu okryw, czy skorup nasion, które te drzewa produkują. Wtedy taka „uszkodzona” okrywa jest zdecydowanie łatwiejsza do sforsowania przez kiełkujące nasiono wiosenną porą. Natomiast inną kwestią są zbyt ciepłe zimy, które mogą rytm rozwoju roślin zaburzać —  „budzą się” zbyt wcześnie, narażając się na późniejsze przymrozki. A efekt tego to zmarnowana energia wiosennego rozwoju lub całkowite zahamowanie przyrostów wiosennych.

A co z wodą? Bez śniegu nie ma powolnego topnienia. Zamiast tego pojawiają się gwałtowne opady i szybki odpływ wody, która nie zdąży wsiąknąć w glebę. Czy to nie paradoks, że coraz częściej narzekamy jednocześnie na nadmiar i brak wody?

Ptaki na barierce balkonu

Zima widziana oczami starszego pokolenia

Dla wielu mieszkańców Krzeszowic i okolic czas zimy to wspomnienie skrzypiącego śniegu pod butami, zamarzniętych stawów, cisza w sadach i na łąkach. Przyroda nie była wtedy „nieczynna” — była po prostu spokojna i relatywnie długa.

Czy wraz z zanikiem śnieżnych zim nie tracimy także tej ciszy?
Czy brak mrozu nie odbiera nam naturalnego momentu zatrzymania się — zarówno w krajobrazie, jak i w myśleniu o przyrodzie, czy czasu spędzonego w zaciszach domowych?

Czy przyroda poradzi sobie bez zimy?

Przyroda jest odporna na zmiany, ale nie jest obojętna. Potrafi dostosować swoje mechanizmy przetrwania, lecz każde dopasowanie do innych warunków ma swoją cenę. Zima była jednym z filarów porządku przyrodniczego, pewnego cyklu i rytmu, do którego przez setki lat dopasowywały się rośliny, zwierzęta i człowiek.

Być może więc pytanie nie brzmi: czy przyroda potrzebuje zimy,
lecz: czy potrafimy zaakceptować zmiany, które niesie jej brak?

Bo choć nie mamy wpływu na temperaturę kolejnych miesięcy, wciąż możemy uważnie obserwować, rozumieć i szanować rytm natury — nawet wtedy, gdy staje się on inny niż ten zapamiętany z dawnych lat.

Sarny stojące na skraju lasu

Pamiętajmy!!

Przyzwyczailiśmy się myśleć o przyrodzie i jej ochronie jako o nieustannej trosce i działaniu: chronić, ratować, poprawiać, naprawiać. Rzadziej zadajemy sobie pytanie, czy w niektórych sytuacjach najlepszą formą ochrony nie jest powściągliwość — zgoda na to, by przyroda radziła sobie sama, nawet jeśli jej rytm staje się inny niż ten, który pamiętamy.

Czy każda zmiana, która budzi nasz niepokój, rzeczywiście wymaga natychmiastowej interwencji?
A może prawdziwym wyzwaniem ochrony przyrody w XXI wieku jest nauczyć się odróżniać moment, w którym należy działać, od momentu, w którym należy pozwolić przyrodzie iść własną drogą?

To pytanie — niewygodne i nieoczywiste — pozostaje dziś jednym z najważniejszych dylematów współczesnej ochrony środowiska.

Podsumowanie

Być może pytanie o potrzebę wystąpienia śnieżnej i mroźnej zimy jest w istocie pytaniem o nas samych — o to, jak reagujemy na zmiany, których nie wybieraliśmy. Przyroda nie oczekuje od człowieka ani zachwycania się nią, ani bojaźni i lęku o nią samą. Pewnie oczekuje od nas ludzi większej  uważności. A ta zaczyna się nie od odpowiedzi, lecz od dobrze postawionego pytania.

Artykuł powstał w ramach współpracy Centrum Kultury i Sportu w Krzeszowicach z regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Krakowie. Obie instytucje współtworzą projekt „Klub Przyjaciół Lasu”.

Tekst: Kordian Habel

Zdjęcia: Kordian Habel, Patryk Rudy, Patryk Ogarek

Tagi:

Klub Przyjaciół Lasu

Powiązane materiały

Wstecz

Mistrzostwa Gminy Krzeszowice – Igrzyska Dzieci w siatkówce

Grafika z kroplą krwi a w niej wykres akcji serca
Dalej

Akcja Krwiodawstwa w Kopalni Wapienia „Czatkowice” sp. z o.o.

Magazyn Krzeszowicki
Redaktor naczelny: Marian Lewicki
ISSN: 1231-9643
magazynkrzeszowicki.pl

Wydawca
Centrum Kultury i Sportu
w Krzeszowicach
ckiskrzeszowice.pl

Odnośniki
O NAS
KONTAKT
AKTUALNE WYDANIE
ARCHIWUM WYDAŃ

Informacje
REGULAMIN SERWISU
POLITYKA PRYWATNOŚCI

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone

Wdrożenie: BearUp.pl

Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}