Przejdź do treści
  • Aktualności
  • Kultura
  • Sport
  • Historia
  • Środowisko
  • E-Magazyn
    • Aktualne wydanie
    • Archiwum
    • Kontakt
  • CKiS
ś.p. ks. Ryszard Pałka przy ołtarzu
Home/Aktualności/Dobry człowiek
AktualnościHistoria

Dobry człowiek

12 czerwca 2026

Zmarł ksiądz Ryszard Pałka. Dla mieszkańców Paczółtowic, Żar i Dębnika, dla wielu parafian z miejsc, w których posługiwał, ale także dla wszystkich, którzy mieli szczęście spotkać Go na swojej drodze, był człowiekiem ważnym. Kapłanem bliskim ludziom, otwartym na rozmowę, obecnym w codziennych sprawach swoich parafian. Gdyby trzeba było powiedzieć o Nim coś w dwóch słowach, wielu odpowiedziałoby po prostu: dobry człowiek.

Do Paczółtowic trafił w 2012 roku po latach pracy duszpasterskiej w Krzeszowicach i Krakowie. Obejmując parafię przy zabytkowym, liczącym stulecia kościele, nie mówił przede wszystkim o zabytkach, remontach czy zaszczytach. Mówił o duszpasterstwie, o spotkaniu z drugim człowiekiem, o otwartych drzwiach plebanii, o potrzebie rozmowy, słuchania i budowania wspólnoty. Już podczas pierwszych miesięcy posługi zyskał sympatię mieszkańców swoją naturalnością, spokojem i życzliwością.

W archiwum Magazynu Krzeszowickiego zachowała się rozmowa przeprowadzona z księdzem Ryszardem przez Marię Ostrowską kilka miesięcy po objęciu przez niego funkcji proboszcza w Paczółtowicach. Dziś, kiedy żegnamy Go z wdzięcznością i wzruszeniem, wracamy do tego wywiadu. Czytany po latach nabiera szczególnego znaczenia. Można w nim odnaleźć wszystko to, za co parafianie cenili swojego proboszcza: pokorę, serdeczność, przywiązanie do tradycji, troskę o ludzi i głębokie przekonanie, że najważniejsze są sprawy ducha.

Szczególnie poruszają dziś słowa o otwartym domu, o potrzebie bycia blisko ludzi, o wspólnocie i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Takim właśnie kapłanem pozostał do końca.

Kilka dni po śmierci księdza Ryszarda piękne świadectwo opublikował ks. Gracjan z Hospicjum im. Chrystusa Króla w Stróżach. Przypomniał historię, która wydaje się niezwykłym znakiem Bożej Opatrzności. We wrześniu 2024 roku ksiądz Ryszard przyjechał do hospicjum, by poświęcić jego nową część i przywiózł dar od parafian z Paczółtowic – obraz Matki Bożej, który zawisł w hospicyjnej kaplicy. Zaledwie kilka tygodni później sam trafił do tego miejsca jako pacjent. Zamieszkał w pokoju, który wcześniej pobłogosławił. Na tyle, na ile pozwalały mu siły, sprawował Mszę Świętą pod obrazem przywiezionym z ukochanej parafii. Nawet w chorobie pozostał kapłanem służącym innym – rozdawał Komunię Świętą, spowiadał, odwiedzał chorych, rozmawiał z tymi, którzy potrzebowali wsparcia.

Nie poddajemy się i idziemy do przodu – wspomina ks. Gracjan jedne z ostatnich słów księdza Ryszarda. A kiedy pytano go o samopoczucie, miał odpowiadać: Jest dobrze, nie ma co narzekać. W tych prostych zdaniach zawiera się chyba cała postawa człowieka, który z pokorą przyjmował to, co przynosi życie, i do końca pozostawał wierny swojej kapłańskiej misji.

Dziś przypominamy rozmowę sprzed czternastu lat. Niech będzie ona nie tylko wspomnieniem początku posługi księdza Ryszarda Pałki w Paczółtowicach, ale także świadectwem człowieka, który pozostawił po sobie wiele dobra w sercach tych, których spotkał na swojej drodze.

Niech dobry Bóg wynagrodzi Mu całe dobro, które pozostawił w sercach tak wielu ludzi – napisał ks. Gracjan. Trudno o lepszą puentę dla życia i posługi księdza Ryszarda Pałki.

Przypominamy wywiad Marii Ostrowskiej z 2012 roku.

Nie można sobie lepszego początku wymarzyć…

Z nowym proboszczem paczółtowickiej parafii, ks. kanonikiem Ryszardem Pałką rozmawia Maria Ostrowska.

Maria Ostrowska: Księże Proboszczu, rok erygowania paczółtowickiego kościółka to, według informacji z Internetu, 1325. Czy świadomość tego faktu w chwili obejmowania probostwa takiej perły na szlaku architektury drewnianej przejmuje, zachwyca, stresuje, jakie budzi emocje?

Ks. Ryszard Pałka: Do marca 2012 roku byłem wikariuszem w krakowskim kościele św. Floriana z 1184 roku… W chwili objęcia  paczółtowickiej parafii myślałem przede wszystkim o duszpasterstwie. A rok 1325 to data nie tyle erygowania kościółka, ile pierwszych wzmianek o wpłacaniu świętopietrza w Rzymie. Wiele kościołów na terenie Małopolski ma tę datę zapisaną w swej historii.

M.Os.: Jaka była droga posługi duszpasterskiej księdza kanonika Ryszarda Pałki do funkcji proboszcza Parafii w Paczółtowicach” Wiem, że jednym z jej etapów była krzeszowicka Parafia św. Marcina w Krzeszowicach. W latach 1993 – 1999 był tam Ksiądz wikariuszem, bardzo serdecznie do dziś u nas wspominanym.

Ks. R.P.: 15 maja 1993 roku otrzymałem święcenia kapłańskie. Moją pierwszą parafią były Krzeszowice, które wspominam z prawdziwym sentymentem. Od 1999 do marca 2012 roku byłem wikariuszem w Bazylice św. Floriana w Krakowie.

M.Os.: Parafia św. Floriana, legendarna, wpisana w biografię bł. Jana Pawła II, w centrum Krakowa, ruchliwym, pełnym miejskiego gwaru, szybkiego rytmu życia i cisza zatopionych w unikalnej przyrodzie Paczółtowic. Jakie refleksje nasuwają się Księdzu Proboszczowi po tych trzech miesiącach duchowego przywództwa w tym miejscu, z dala od zgiełku?

Ks. R.P.: Pierwsze dni były szczególne. Wielka cisza i poczucie samotności, brak Internetu, brak zasięgu telefonu komórkowego. Plebania oddalona od kościoła o sto metrów, za nią pola, łąki, wędrujące sarny… Marzec, budząca się do życia przyroda. Może to zabrzmi paradoksalnie, ale ta atmosfera pomogła mi w aklimatyzacji, właśnie takie wyciszenie było mi potrzebne w tych chwilach. Mogłem wiele przemyśleć, właśnie w samotności.

M.Os.: Paczółtowice, wraz z Żarami i Dębnikiem, szczycą się piękną historią, bohaterstwem przodków, zawsze gotowych do obrony Ojczyzny, potrafiących nieść pomoc w dramatycznych wojennych czasach przybyszom z obcych stron. To ludzie przywiązani do tradycji, ale otwarci na wyzwania nowych czasów. To równocześnie głęboko religijni parafianie, związani nierozdzielnie ze swoim ukochanym kościółkiem, mieszczącym w swym wnętrzu prawdziwe skarby naszej kultury sakralnej. Jak przyjęli Księdza Proboszcza?

Ks. R.P.: Parafianie przyjęli mnie bardzo serdecznie, z wielką, codzienną troską o księdza, z otwartym sercem, ciastem na Święta Wielkanocne…  Nie można sobie lepszego początku wymarzyć. Najcenniejsze było duchowe wsparcie. Na pierwszej Mszy św. odprawionej w paczółtowickim kościele powiedziałem, że plebania jest miejscem otwartym, gdzie można ze mną zawsze porozmawiać. Myślę, że ta deklaracja jest ważna dla obydwu stron.

M.Os.: Rozmawiamy w czasie niezwykle gorącym dla Księdza, w aspekcie duchowym, organizatorskim, adaptacyjnym. To przecież poznawanie swych parafian, oswajanie z nowym środowiskiem, ale także cały szereg spraw do załatwienia, zapoznawanie z niezwykle odpowiedzialną funkcją proboszcza. Jak sobie Ksiądz z tym radzi, czy i u kogo szuka pomocy?

Ks. R.P.: Dużą pomocą służy mi niezwykle aktywna Rada Parafialna, z jej przewodniczącym Panem Andrzejem Furmanikiem. Cenne wsparcie otrzymuję od księdza dziekana, prałata doktora Andrzeja Szczotki. Oczywiście pomagają parafianie, znający doskonale problemy środowiska. Nieoceniona jest pomoc ofiarnych strażaków, Pani kościelnej. Mogę na nich zawsze liczyć.

M.Os.: Jakie przedsięwzięcia uważa Ksiądz Proboszcz za priorytetowe? Podczas niedzielnej Mszy św. 17 czerwca wymienił Ksiądz kilka, mówił też o już niektórych zrealizowanych. Brzmiało imponująco.

Ks. R.P.: Najważniejsze oczywiście są sprawy natury duchowej. Chciałbym wprowadzić jeden dzień w tygodniu przedłużonej adoracji, modlitewnego skupienia. Marzy mi się, żeby stworzyć krąg rodzin w parafii, rozwinąć pracę Scholi. Cieszy mnie, że trzy dziewczynki pojadą w czasie wakacji na rekolekcje. Od czegoś trzeba zacząć.

Z Bazyliki św. Floriana przywiozłem do Paczółtowic cenny dar, relikwie patrona tego krakowskiego kościoła, otrzymane od tamtejszego Księdza Proboszcza, z błogosławieństwem na nową drogę kapłańskiego życia. Relikwiarz ufundowali paczółtowiccy strażacy. Odnowiliśmy zabytkową monstrancję. Będziemy kontynuować zabudowę kaplicy w Dębniku.. Zamierzamy odnowić zabytkową kapliczkę Bożej Męki w Paczółtowicach.

M.Os.: Wiem, że Ksiądz potrafił już nawiązać bardzo dobry kontakt z młodzieżą. Co, według Księdza, sprzyja pozytywnym relacjom z młodymi ludźmi. W jaki sposób można podjąć dialog, na jakich zasadach?

Ks. R.P.: Myślę, że ważna jest autentyczna radość życia, szczerość, rozmowa o codziennych problemach, umiejętność słuchania. Młodzi ludzie powinni poczuć, że mogą coś zrobić samodzielnie, że są za coś odpowiedzialni.

M.Os.: W modlitwie za zmarłych przed Mszą św. wymienia Ksiądz nieodżałowanej pamięci Księdza Jana Kopytkę, długoletniego, bardzo zasłużonego proboszcza paczółtowickiej parafii, także innych księży, zapisanych na trwałe w historii tego miejsca religijnego kultu. Czym dla Księdza jest tradycja parafii, nie tylko ta zapisana w kronikach?

Ks. R.P.: Ten piękny zwyczaj modlitwy za zmarłych księży wprowadził Ksiądz Jan Kopytko.

A tradycja jest czymś, co trzeba zachować i kultywować. Naród bez tradycji jest martwy. O najważniejszych wydarzeniach życia parafii przypomina jej kronika.

M.Os.: Niezwykle zaszczytny tytuł kanonika otrzymał Ksiądz już jako wikariusz, to wielkie wyróżnienie. Postrzegany jest Ksiądz jako kapłan z głęboką wiedzą, umiejętnością rozmawiania z ludźmi o sprawach często bardzo trudnych, wyrozumiały, ale i wymagający, darzony sympatią. To bardzo wiele. Czego życzyć  proboszczowi w Paczółtowicach na tym nowym etapie sprawowania posługi duszpasterskiej?

Ks. R.P.: Łask od Pana Boga, opieki Matki Bożej Paczółtowskiej, życzliwości parafian. I aby zawsze dużo ludzi było w kościele.

M.Os.: Dziękuję za rozmowę.

Tagi:

HistoriaPaczółtowice

Powiązane materiały

Drużyna Tęczy Tenczynek i jej kibice cieszą się z awansu
Wstecz

Tęcza zagra w okręgówce

Fontanna w Nowej Górze
Dalej

Nowa Góra świętuje 750-lecie. W programie uroczystości, koncerty i kapsuła czasu

Magazyn Krzeszowicki
Redaktor naczelny: Marian Lewicki
ISSN: 1231-9643
magazynkrzeszowicki.pl

Wydawca
Centrum Kultury i Sportu
w Krzeszowicach
ckiskrzeszowice.pl

Odnośniki
O NAS
KONTAKT
AKTUALNE WYDANIE
ARCHIWUM WYDAŃ

Informacje
REGULAMIN SERWISU
POLITYKA PRYWATNOŚCI

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone

Wdrożenie: BearUp.pl

Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}