Tęcza zagra w okręgówce
Młodzi, ambitni piłkarze, profesjonalny trener z nazwiskiem, rzetelni i zaangażowani działacze oraz liczni, oddani kibice. Takie połączenie mogło mieć tylko jeden finał: zdecydowany, przekonujący triumf w rozgrywkach ligowych.
Zawodnicy Damiana Gorawskiego od początku sezonu pokazywali, jak wielkie mają ambicje i umiejętności. Tęcza nie przegrała pierwszych 10 meczów ligowych, notując w pierwszych miesiącach sezonu 7 zwycięstw. Punktów w tabeli przybywało dzięki hurtowo strzelanym bramkom. W meczu z Błyskawicą Myślachowice Tęcza odniosła najbardziej okazałe zwycięstwo rundy jesiennej – 11:2. Tęcza liderowała A klasie już po rundzie jesiennej; LKS udawał się na przerwę zimową z zaledwie jedną porażką (0:2 z Zagórzanką Zagórze) i najlepszą ofensywą w stawce.
Powrót do gry w marcu okazał się zaskakująco trudny. Tęcza niespodziewanie wygrała tylko 1 z 3 pierwszych spotkań. Refleksje po remisie 3:3 z Polonią Luszowice i porażce 2:3 z Ciężkowianką Jaworzno okazały się wyjątkowo trafne. Piłkarze z Tenczynka wygrali 4 mecze z rzędu i 13 maja przystąpili do kluczowego starcia z wiceliderem – drużyną Fabloku Chrzanów.
Pierwszy mecz pomiędzy tymi drużynami okazał się bardzo wyrównany i zakończył się podziałem punktów po remisie 2:2. W drugim meczu kibice zgromadzeni w Tenczynku oszaleli ze szczęścia, gdy w 27. minucie gola głową zdobył napastnik LKS-u Daniel Kalemba. Niespełna 10 minut później gospodarze wyprowadzili piłkę od własnej bramki i przeprowadzili oskrzydlającą akcję, sfinalizowaną drugą bramką ich rasowej „dziewiątki”. Na kilka minut przed końcem zamieszanie w polu karnym gości wykorzystał Daniel Ziemba, dzięki czemu do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat 3:0. Po drugiej części spotkania Daniel Kalemba mógł już chwalić się hat-trickiem, bowiem w 66. minucie trzeci raz trafił do siatki po otrzymaniu znakomitego podania ze środka pola. W końcowej fazie spotkania Tęcza przeprowadziła fantastyczną, kombinacyjną akcję, którą cudownym strzałem podcinką zwieńczył Miłosz Stolarski. Zwycięstwo 5:0 w tak ważnym meczu oznaczało nie tylko ogromny zachwyt fanów, ale przede wszystkim znaczny krok w stronę ligi okręgowej. Wątpliwości pozostały już tylko matematyczne.
3 dni później zostały one rozwiane. Tęcza pokonała na wyjeździe Błyskawicę 6:0 i przypieczętowała zasłużony awans. Pomimo tak dużego sukcesu piłkarze LKS-u nie osiedli na laurach i w następnej kolejce rozbili derbowego rywala, Wolankę, 6:2 (w momencie pisania tego artykułu Tęczy pozostały do rozegrania dwa spotkania).
Założenie znakomitej akademii, szlifowanie młodych talentów pod wodzą byłego reprezentanta Polski i wreszcie kontynuowanie tej pracy na poziomie seniorskim – oto proces, który doprowadził LKS do okręgówki. Tęcza od dłuższego czasu rozwija się w sposób bardzo rzetelny i przemyślany, a omawiany awans jest tego niezaprzeczalnym dowodem. Jest to oczywiście największy sukces ostatnich lat, aczkolwiek nie można zapomnieć o triumfach w dwóch ostatnich edycjach Pucharu Burmistrza i niesłychanie widowiskowej grze, przekładającej się na średnio ponad 4 bramki na mecz. To pasmo sukcesów pokazuje, że Tęcza nie jest tylko ciepłym, rodzinnym miejscem, ale również ambitnym i pełnym potencjału klubem piłkarskim. Wszystkim piłkarzom, włodarzom, członkom sztabu szkoleniowego oraz kibicom serdecznie gratulujemy i życzymy równie udanej kampanii na szczeblu okręgowym.
Tekst: Bartek Pierzchała
Zdjęcie: archiwum LKS Tęcza Tenczynek
