Przejdź do treści
  • Aktualności
  • Kultura
  • Sport
  • Historia
  • Środowisko
  • E-Magazyn
    • Aktualne wydanie
    • Archiwum
    • Kontakt
  • CKiS
Home/Aktualności/Hymn zachwytu i dziękczynienia
Aktualności

Hymn zachwytu i dziękczynienia

23 października 2024

Spotkanie z Małgorzatą Winiarską, artystką związaną z Filharmonią Krakowską.

Aby czas był pełen kwiatów, lasów i gór,

aby słońce wysoko złociło brzegi chmur

postrzępione jak końska srebrna grzywa

 

Aby trwała ta wieczna radości pieśń żywa

pełna głosów drzew, ptaków, owadów, zieleni…

Małgorzata Winiarska „Motto”

Żyje sztuką, kocha naturę, muzykę, śpiewa mezzosopranem – przez wiele lat jako artystka chóru była związana z  Filharmonią Krakowską. Fotografuje małe i wielkie piękno; od lat na swoich artystycznych zdjęciach utrwala niezwykły teatr natury. Pisze wiersze. Wędruje leśnymi ścieżkami i górskimi szlakami, bo chyba góry ukochała w sposób szczególny. Organizuje koncerty charytatywne.

Cząstką swojego świata Małgorzata Winiarska podzieliła się z licznie przybyłą do Krzeszowickiej Biblioteki publicznością na jej wrześniowy wieczór „Moje pasje”.

I był to magiczny (naprawdę, bo słowo jest często nadużywane), może należałoby powiedzieć: święty, zatrzymany czas.

Mogliśmy oglądnąć na dużym ekranie kilkaset zdjęć wybranych przez Autorkę i Barbarę Grabowską z tysięcy, które powstawały w ciągu wielu lat. Słuchaliśmy wspaniale dobranej i wykonanej przez „Prześliczną Wiolonczelistkę” Joannę Kurdziel, muzyki – grała nie tylko na swoim głównym instrumencie, ale także tworzyła nastroje ludowe na tzw. suce biłgorajskiej. Wsłuchiwaliśmy się również w inną muzykę – głosu wybitnej aktorki Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej, która z niezwykłą subtelnością, skupieniem, głębią przeżycia interpretowała wiersze pani Małgosi.

Wszystko – obrazy, muzyka, słowa pełne ciszy, ale też zachwytu i uniesienia – tworzyło szczególny nastrój,  bliski przeżyciu mistycznemu. Przed naszymi oczami przesuwały się oszałamiające zdjęcia.

Trwał nieustający hymn dziękczynienia za cud stworzenia, za poranki skąpane w rosie, za ścieżki nad górskimi potokami, za gorące żniwne lato, za kolorowe kwiaty na łąkach, sukienkach dziewcząt i góralskich chustach, za wschody i zachody, za zapach siana i muzykę płynącą z gór, za smak leśnych malin, za szczyty gór w blaskach i mgłach, w błękicie i czerwieni, za pory roku i za cud wiecznego odradzania się życia. Te obrazy – na ekranie i w wierszach –czarowały, unosiły duszę ku niebu, ku szczytom, tam gdzie wiatr, gdzie pędzące chmury, gdzie Tajemnica… I wszystko było jednością, harmonią niezakłóconą, rajską. Gdzieś poza nami zostały konflikty, wojny, zagrożenia klimatyczne, troski codzienne. Był po prostu Dobry, Piękny Świat, sprzyjający miłości i zachwytowi. Oby spełniło się takie marzenie, oby kiedyś człowiek mógł powrócić…!?

Zdjęcia Małgorzaty Winiarskiej oglądane i kontemplowane w tak dużym powiększeniu na ekranie, ujawniają swój kunszt i artyzm – głębię, wielość perspektyw, trójwymiarowość, piękno szczegółu. Jest w nich dużo powietrza, przestrzeni i ciszy. Zadziwiają też bogactwem tematów i motywów: poza pejzażami, urzekają maleńkie detale wyjęte z krajobrazu, portrety, sceny rodzajowe wystylizowane na polskie malarstwo XIX wieku. Oglądaliśmy te zdjęcia jak impresjonistyczne obrazy utkane z blasków słońca, migotliwości nieba, bogactwa kolorów. Mają w sobie także wymiar duchowy i symboliczny w nagłych blaskach, cieniach, układach obłoków, efektach świetlnych na liściach, trawach, drzewach, szczytach Tatr… Są czasem melancholijne, pełne zamyślenia, a czasem tak kolorowe i szalone, że wydają się być uchwycone w tańcu radości.

Podobnie można scharakteryzować utwory poetyckie – impresje na temat natury zobaczonej w chwili olśnienia, synestezyjne połączenie barw, zapachów, dźwięków muzyki i ciszy. Bohaterka wierszy biegnie ku słońcu, ku szczytom, kocha wiatr, wolność; jest szczęśliwa, słyszy muzykę przestrzeni, a może także głos Boga – wiele w tych wierszach motywów modlitewnych, religijnych, dziękczynnych.

 Idę do Nieba

dźwięki spływają na drzewa

jakby zesłane przez aniołów

światło przenika pnie

w harmonii ciszy i Uwielbienia

z Miłości jestem

las śpiewa pieśń…

Wzruszającą częścią wieczoru były wspomnienia i wiersze poświęcone ważnym dla Autorki osobom, które odeszły w ostatnich latach, a z którymi czuła się szczególnie duchowo związana. Powróciła więc we wspomnieniach, na pięknym portrecie z polnymi kwiatkami i w wierszach – Marta Dąbkowska – poetka nadziei, radości, trudnego optymizmu i dzielności.  Pani Małgosia z wdzięcznością wspominała także długie rozmowy o sztuce, muzyce i górach ze Stanisławem Czesławem Kurdzielem, którego przyjaźń pozostanie w jej sercu. Z miłością do gór i tatrzańskiego folkloru   wiąże się też postać legendarnej już Zofii Karpiel- Bułecki (Cioteczki Bułeckuli), na której pogrzebie na Pęksowym Brzyzku, w pochmurny zimowy dzień, w czasie pandemii,  dźwięki góralskiej kapeli rozjaśniły niebo.

Prowadząc swój wieczór, Małgorzata Winiarska mówiła również oczywiście o muzyce, której nie dzieli w żaden inny sposób, tylko na dobrą i złą. Jej wielką fascynacją jest niezmiennie muzyka barokowa, a szczególnie mistrz największy- Jan Sebastian Bach, nic dziwnego więc, że jego II Suita na wiolonczelę solo stanowiła swoisty motyw przewodni spotkania i niosła dusze słuchaczy do Nieba. Był także Bela Bartok, ale obok niego utwory ludowe, religijne, muzyka filmowa („Papusza”, „Chłopi”, „Władca Pierścieni”), a nawet rockowa- wiersz o Jonie Lordzie i piękna opowieść o muzyce zaprzyjaźnionego Józefa Skrzeka, słyszanej w środku lasu w czasie górskiej wędrówki.  Mogliśmy dotknąć tylko małej cząstki z jej prywatnej antologii ukochanych dzieł muzycznych różnych czasów i stylów.

To wspaniale, że odnajdują się czasem wśród nas tacy ludzie jak Małgosia Winiarska, kolorowy ptak, dziewczyna – kobieta z warkoczem, zawsze z plecakiem, bo w drodze, w biegu, z dużym i ciężkim aparatem fotograficznym, bo przecież może zdarzyć się cud, który trzeba będzie uchwycić. Potrafi tak pięknie dzielić się swoimi talentami,  swoim zachwytem i czynić dzięki temu dobro. Pamiętamy przecież o wielu koncertach charytatywnych, które organizowała, by wesprzeć ludzi, szczególnie dzieci w  dramatycznej sytuacji życiowej czy zdrowotnej.

Wspaniale też, że Krzeszowicka Biblioteka jest otwarta na tak wiele ciekawych, twórczych spotkań, prelekcji, wystaw, że stała się czymś znacznie większym niż  tylko instytucją, w której można wypożyczyć i przeczytać książki.

Małgorzata Winiarska dziękowała Dyrekcji – Klaudii Węgrzyn i Barbarze Grabowskiej a także Grzegorzowi Kowalczykowi za to, że zajął się techniczną stroną pokazu.   Dziękowała oczywiście obu Artystkom – Teresie Budzisz-Krzyżanowskiej i Joannie Kurdziel, które swoją wrażliwością i talentem dodały blasku temu niezwykłemu spotkaniu.

więc idę  w ciszy

idę i biec zaczynam

i chyba skrzypki słyszę…

„Cisza przestrzeni”

Teresa Nowak

Powiązane materiały

Wstecz

E-Magazyn październik 2024

Dalej

Kolejna ciekawa inicjatywa w Szkole Podstawowej w Nowej Górze

Magazyn Krzeszowicki
Redaktor naczelny: Marian Lewicki
ISSN: 1231-9643
magazynkrzeszowicki.pl

Wydawca
Centrum Kultury i Sportu
w Krzeszowicach
ckiskrzeszowice.pl

Odnośniki
O NAS
KONTAKT
AKTUALNE WYDANIE
ARCHIWUM WYDAŃ

Informacje
REGULAMIN SERWISU
POLITYKA PRYWATNOŚCI

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone

Wdrożenie: BearUp.pl

Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}