Jan Kochanowski powrócił na Zamek Tenczyn

Po ponad 460 latach Mistrz z Czarnolasu symbolicznie powrócił na dwór „Panów na Tenczynie”. W sobotę, w murach Zamku Tenczyn w Rudnie, odbyło się tegoroczne Narodowe Czytanie, które w całej Polsce przebiega pod patronatem Pary Prezydenckiej.

Organizatorami wydarzenia byli Fundacja New Era Art – Zamek Tenczyn w Rudnie oraz Liceum im. Tadeusza Kościuszki w Krzeszowicach. W tym roku uczestnicy sięgnęli po twórczość Jana Kochanowskiego – jednego z najwybitniejszych poetów polskiego renesansu, nie bez powodu nazywanego „ojcem polskiej poezji”.

Na dziedziniec Tenczyna przyjechało ponad 200 uczniów i nauczycieli, którzy rozłożyli się na kocach, korzystając z pięknej, słonecznej pogody. Atmosfera była wyjątkowa – poezja w otoczeniu historycznych murów nabierała szczególnego znaczenia. Zanim rozpoczęło się czytanie, polonistka Alicja Mosur przybliżyła ideę Narodowego Czytania. Gości powitał gospodarz zamku, Robert Szczuka, a nauczycielka geografii i informatyki, a zarazem przewodniczka po Tenczynie – Anna Zimnal – opowiedziała o związkach Jana Kochanowskiego z rodem Tęczyńskich.

Jako pierwsi na scenie wystąpili burmistrz Wacław Gregorczyk oraz przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Rudnie Karolina Reed. To oni jedyni zdążyli przeczytać przygotowane fraszki. Niestety, pozostali recytatorzy – w tym świetnie przygotowani uczniowie i nauczyciele liceum – nie mieli już okazji zaprezentować swoich wystąpień.

Tuż po ich wejściu na scenę pogoda gwałtownie się zmieniła. Z początku drobny deszcz szybko przerodził się w silną burzę. Uczestnicy zdążyli schronić się w jednej z zamkowych wież i przeczekać nawałnicę, ale do czytania na świeżym powietrzu nie było już powrotu. Choć planu wydarzenia nie udało się w pełni zrealizować, spotkanie miało swój niepowtarzalny charakter. Uczniowie liceum wyjechali z Rudna z poczuciem, że uczestniczyli nie tylko w lekcji literatury, ale także w niezwykłej przygodzie.