Już 27 września 1939 roku w Warszawie powstała Służba Zwycięstwu Polski (SZP). Była to pierwsza ogólnopolska organizacja konspiracyjna. Utworzona została z inicjatywy grupy wyższych oficerów, uczestników obrony stolicy, wywodzących się głównie z obozu piłsudczykowskiego.
SZP działała z mandatu legalnych władz Rzeczypospolitej Polskiej, a na jej czele stanął generał Michał Tokarzewski-Karaszewicz, jednak zasady organizacyjne oraz skład dowództwa nie zostały zaakceptowane przez polskie władze państwowe powołane we Francji. Naczelny Wódz, generał Władysław Sikorski uznał Służbę Zwycięstwu Polski za zbyt silnie związaną z obozem sanacyjnym. W rezultacie rozkazem Naczelnego Wodza organizację rozwiązano i 13 listopada 1939 roku zastąpiono ją Związkiem Walki Zbrojnej (ZWZ). Następnie, rozkazem Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych generała Władysława Sikorskiego z 14 lutego 1942 roku, Związek Walki Zbrojnej został przemianowany na Armię Krajową (AK).
Powstanie ruchu oporu w Krzeszowicach
Po zakończeniu działań wojennych we wrześniu 1939 roku, gdy na terenie Krzeszowic zapanował niemiecki terror okupacyjny, mieszkańcy niemal natychmiast zaczęli organizować podziemne struktury niepodległościowe. Pomimo utraty niepodległego państwa i obecności wojsk niemieckich, wśród mieszkańców przeważało przekonanie, że okupacja jest zjawiskiem tymczasowym, a obowiązkiem każdego patrioty jest przygotowanie gruntu pod przyszłą walkę o wolność. Inicjatorem utworzenia na tym terenie pierwszej organizacji konspiracyjnej, czyli Służby Zwycięstwu Polski, był podpułkownik Emanuel Jakubiczka „Mufti”, oficer Wojska Polskiego, który już w pierwszych tygodniach po klęsce wrześniowej przystąpił do tworzenia zalążków ruchu oporu. Jego działania spotkały się z poparciem lokalnej inteligencji, przedwojennych urzędników, nauczycieli, harcerzy oraz byłych żołnierzy. Choć nie zachował się żaden oficjalny dokument potwierdzający dokładną datę powstania Związku Walki Zbrojnej w Krzeszowicach, wspomnienia pierwszych konspiratorów pozwalają przypuszczać, że organizacja została zawiązana już w grudniu 1939 roku, jako grupa konspiracyjna Służby Zwycięstwu Polski. W tym czasie w Krzeszowicach zaczęły się pojawiać pierwsze tajne zebrania, podczas których ustalano zasady konspiracji, formy łączności oraz sposoby pozyskiwania broni i informacji o ruchach wojsk niemieckich. W domach prywatnych tworzono punkty kontaktowe i skrytki na materiały propagandowe, a wśród zaufanych mieszkańców zaczęto budować sieć informatorów. Jeden z konspiratorów, Józef Domagała odnotował: nie ma dokumentu określającego wyraźnie datę powstania lub zawiązania się organizacji ZWZ (Związek Walki Zbrojnej) na terenie Krzeszowic i okolicy. Jednakże według pewnych faktów, podawanych przez pierwszych konspiratorów – współorganizatorów tej działalności, należałoby przyjąć, że zawiązana była w miesiącu grudniu 1939 r., jako grupa konspiracyjna Służby Zwycięstwa Polski. Wkrótce utworzono placówkę „Krzeszowice”, a następnie „Rudawa”, „Nowa Góra” i „Tenczynek”. Po powołaniu Związku Walki Zbrojnej krzeszowickie oddziały zostały włączone w jego struktury, a kiedy w 1942 r. powstała Armia Krajowa, na terenie Krzeszowic utworzono podobwód, a następnie Komendę AK Obwód Krzeszowice: kryptonim Z – 44.
Struktura organizacyjna Armii Krajowej w Krzeszowicach
Utworzona przez ppłk. Jakubiczkę organizacja stopniowo zwiększała liczbę członków. Jesienią 1940 r. komendantem Podobwodu Krzeszowice został mianowany por. Józef Ryłko „Ankwicz”, „Żubr I”. Podjął energiczne działania, których rezultatem było pozyskanie nowych żołnierzy, co zyskało to aprobatę, gdyż por. Ryłko otrzymał awans na stopień kapitana. Na stanowisku Komendanta AK Obwodu Krzeszowice pozostał do końca okupacji. Jego adiutantami byli kpt. Edward Zmaza „Karol” i por. Józef Kłeczek „Skiba”. Funkcje zastępcy Komendanta objął Ernest Medvey „Karat”. Szefem wywiadu został Czesław Drozdowski „Śrut”, a kontrwywiadem kierował Ignacy Król „Roman”. Za sprawy łączności odpowiedzialny był Tadeusz Figut „Smok”, za propagandę odpowiadał Józef Kutek „Hanka”, natomiast służbami sanitarnymi kierował Stanisław Wojnar „Lancet”. Za duszpasterstwo odpowiedzialni byli: ks. mjr Józef Czech „Ornat”, „Wioślarz”, ks. mjr Stanisław Ambroży „As” i ks. kpt. Józef Popielarczyk „Stuła”. Stanisław Górecki „Szach” pełnił zaś obowiązki kuriera. Władysław Chłupa „Zdzich”, Józef Mucha „Oset” oraz Stefania Przepióra „Tośka” byli gońcami.
Liczba żołnierzy tajnego podziemia ciągle rosła. Niebawem pojawiała się możliwość stworzenia pierwszego batalionu oznaczonego jako batalion I „Północ” (I „PN”), którym dowodził Kazimierz Polak „Iskra”, a nieco później batalionu II „Południe (II „PD”) pod dowództwem Ludwika Abla „Grom”. O masowości konspiracji krzeszowickiej może świadczyć fakt, że w 1945 r. ujawniło się 533 żołnierzy Armii Krajowej Obwodu Krzeszowice.
Harcerstwo w konspiracji – Szare Szeregi
W struktury konspiracyjne Armii Krajowej zostało włączone także harcerstwo. Już 27 września 1939 r. Związek Harcerstwa Polskiego przeszedł do konspiracji, przyjmując nazwę Szare Szeregi. Program konspiracyjnej działalności zamykał się w trzech słowach: dziś, jutro, pojutrze. Wprowadzono także konspiracyjną administrację, używając odpowiednich kryptonimów: PASIEKA – kwatera główna, UL – chorągiew, RÓJ – hufiec. Pod względem wiekowym wyróżniano trzy kategorie: najmłodsi 12-14 lat tworzyli drużyny tzw. Zawiszaków, starsi w przedziale wiekowym 14-16 lat należeli do batalionów szturmowych (BS), a najstarsi 16-18 lat działali w grupach szturmowych (GS). Chorągiew Krakowska, czyli UL, przyjęła kryptonim „Smok” i „Dzwon”. Tworzyło ją kilkanaście rojów (hufców), wśród których znalazł się także rój krzeszowicki.
Wybuch II wojny światowej przyniósł zmiany w krzeszowickiej organizacji harcerskiej. 28 października 1939 r. w Czernej odbyło się tajne spotkanie ośmioosobowej grupy harcerzy, w którym uczestniczyli: Tadeusz Kukuła, Jan Morys, Franciszek Kozioł, Tadeusz Martynek, Leopold Petek, Stefan Stachyra, Tadeusz Świecimski oraz Ludwik Pudek. Podjęli oni decyzję o rozpoczęciu działalności konspiracyjnej. Powstała konspiracyjna drużyna kadrowa im. Zawiszy Czarnego, na której czele stanęli Stanisław Wysoki „Staszek” i Jacek Szpila „Jacek”. W drużynie trwał proces bardzo intensywnego szkolenia, powiązanego z ćwiczeniami w zakresie terenoznawstwa. Prócz tego do programu zajęć szkoleniowych włączono np. kartografię, sygnalizacje, czy nawet pierwszą pomoc. Nie zapomniano też o zajęciach typowo harcerskich. Poprzez różnorodne formy szkolenia przygotowywano kadrę, która w przyszłości miała organizować dalsze zastępy i drużyny nie tylko w samych Krzeszowicach, lecz poza nimi tj. w okolicznych wioskach. W maju 1940 r. doszło do rozwiązania drużyny kadrowej. Utworzono wtedy dwa oddzielne ośrodki harcerskie. Powstało „Miasteczko”, Ośrodek Harcerski Krzeszowice (OKH), obejmujący samo miasto Krzeszowice, działające samodzielnie, którym kierował Tadeusz Kukuła „Roch”. Drugim ośrodkiem był „Gęstwinów”, Tajne Wojenne Drużyny Harcerskie (TWDH); znalazła się w nim młodzież z przyległych wsi, a jej komendantem został Tadeusz Świecimski „Karmin”. Zgodnie z przyjętymi podziałami w grupie „Miasteczko” działały trzy drużyny. Pierwsza, imienia Zawiszy Czarnego, skupiała starszych harcerzy, jej drużynowym był Tadeusz Kukuła „Kreska”, „Roch”. Młodsi harcerze mogli należeć do drugiej drużyny imienia ks. Józefa Poniatowskiego, której drużynowym był Józef Kukuła „Sokół”. Dziewczęta należały do drużyny imienia Emilii Plater, której drużynową była Teresa Szafarkiewicz „Rena”.
W ośrodku „Gęstwinów” do końca wojny działały cztery drużyny. TWDH im. Romualda Traugutta, której drużynowym był Zygmunt Banach „Mściwy”, skupiała młodzież z Paczółtowic, Racławic, Żar, Dębnika i Dubia. Działała pod kryptonimem „Lisi Dół”. TWDH im. Tadeusza Kościuszki o kryptonimie „Głazów” obejmowała Czatkowice Dolne i Górne, Czerną oraz Nową Górę, a jej drużynowym był Mieczysław Ostachowski „Chorski”. Kolejną drużyną była TWDH im. gen. Władysława Sikorskiego. Według relacji Tadeusza Świecimskiego jej członkowie rekrutowali się z terenu Gwoźdźca, Żbika, Siedlce, Rudawy i Pisar. Drużyną kierował Józef Jaśkowiec „Jaźwiec”, „Gryf”. Młodzież z Tenczynka, Woli Filipowskiej, nowej Wsi oraz Nawojowej Góry posiadała własną drużynę TWDH im. gen. Józefa Bema. Posiadała ona kryptonim „Zameczek”, drużynowym był Stanisław Kulczycki „Lancet”.
W drugiej połowie 1944 r. z drużyny im. R. Traugutta i T. Kościuszki utworzono pluton Wojskowej Służby Pomocniczej (WSP), którym dowodził nim Tadeusz Świecimski. W obu drużynach tworzących WSP działały cztery zastępy. W drużynie im R. Traugutta były to: I Zastęp pionierski „Bobrów” (zastępowy Kazimierz Ochoński (Ochojski) „Wilk”), II Zastęp łączności „Lisów” (zastępowy Zbigniew Ślusarczyk „Siekiera”), III Zastęp zwiadowczy „Jeleni” (zastępowy Adam Ziembiński „Bim”) oraz IV Zastęp zwiadowczy „Żubrów” (zastępowy Józef Święszek „Osa”). Natomiast w drużynie im. T. Kościuszki wyodrębniono poniższe zastępy: I Zastęp zwiadowczy „Orłów” (zastępowy Franciszek Gleń „Jeleń”), II Zastęp łączności „Wilków” (zastępowy Andrzej Tobiczyk „Siekierka II”), III Zastęp sanitarny „Puchaczy” (zastępowy Marian Pałka „Maczuga”) oraz IV Zastęp zwiadowczy „Czajek” (zastępowy Jan Goryl „Gwóźdź”). Do WSP została także włączona drużyna im. E. Plater, która znalazła się w plutonie sanitarnym. Szefem Służby Sanitarnej w komendzie Szarych Szeregów „Gęstwinów” oraz 1 kompanii Armii Krajowej była Maria Świecimska „Lwica” (matka Tadeusza Świecimskiego). W sumie na terenie Roju „Gęstwinów” na początku 1945 r. działało 7 drużyn, a wśród nich 23 zastępy oraz jeden samodzielny oddział „Bądź Gotów” (BG). Działały także dwie grupy szturmowe wchodzące w skład plutonu spersko-minerskiego, Sp. 37 plutonu łączności Łp. 36 i oddziału dywersyjnego „Tatara” „D-E”. Oddział specjalny „Szopa” działał w służbie budowlanej (Baudienst) i został stworzony w celu wyprowadzenia 300 junaków z zamiarem pozyskania ich do służby sapersko-minerskiej na terenie Obwodu AK Krzeszowice. Łącznie w harcerskiej konspiracji na terenie Obwodu Krzeszowice działało ponad 190 osób.
Działalność bojowa i sabotażowa
Żołnierze AK Obwodu Krzeszowice i harcerze Szarych Szeregów przeprowadzili wiele udanych akcji zarówno o charakterze ciągłym, jak i jednorazowym. W tym miejscu zostaną wymienione tylko niektóre z nich. Przez cały okres okupacji trwała akcja „P”, polegająca na pieczętowaniu afiszy i ogłoszeń niemieckich o zaciągu do ochotniczych oddziałów napisami „Deutschland liegt an allen Fronten“ (Niemcy leżą na wszystkich frontach). Wykorzystywano w ten sposób niemieckie hasło propagandowe „Deutschland Siegt an allen Fronten“ (Niemcy zwyciężają na wszystkich frontach) i rysowano swastykę na szubienicy. Wykonawcami zadań byli przede wszystkim harcerze. Akcje „Kolej” i „Szosa” polegały na systematycznej obserwacji transportów kolejowych przechodzących przez Krzeszowice, jak i ruchu na drogach. W tym celu utworzono dwa stałe posterunki obserwacyjne, obsadzone przez żołnierzy AK, jeden przy dawnej ul. Chrzanowskiej (obecnie T. Kościuszki) w domu S. Tobiczyka, a drugi na Gwoźdźcu. Dzięki nim, jak i wywiadowi prowadzonemu przez harcerzy, AK dysponowała dokładnymi danymi o transportach kierowanych na wschodni front. Podobny przebieg miała akcja „Niebo”, z której składano meldunki o przelotach nieprzyjacielskich samolotów. Akcja „L” i akcja „Poczta” prowadzone systematycznie, miały na celu wykradanie listów do władz niemieckich i współpracę z listonoszami. Tym sposobem uzyskano wiele cennych informacji, ale także trafiono na anonimy i donosy. Wyróżnił się tutaj Eugeniusz Kramarz „Trójka 3”, który dzięki wykonanym kopiom pieczęci pocztowych miał dostęp do pism urzędowych. W ramach akcji „D” prowadzono szkolenia żołnierzy AK i dokształcanie członków szarych Szeregów oraz tajne nauczanie. Szkolenia bojowe i sanitarne w warunkach konspiracyjnych prowadzone były systematycznie. W Czernej została zorganizowana konspiracyjna podchorążówka, gdzie zdobywali stopnie wojskowe żołnierze AK. W ramach akcji „Wysiedleńcy” udzielano pomocy wysiedleńcom i uciekinierom. Z kolei podczas akcji „Przerzut” organizowano przejścia przez granicę Generalnej Guberni. Obserwacja ludzi podejrzanych i konfidentów była prowadzona w ramach akcji „Ucho-Oko”. Bardzo ważne znaczenie miała również akcja „P”, której uczestnicy zajmowali się kolportażem prasy podziemnej, ulotek, kartek pocztowych i materiałów kontrpropagandowych. Ważnym elementem konspiracyjnej działalności było utworzenie własnej małej drukarni, a w konsekwencji wydawanie „Biuletynu Informacyjnego”. Było to dziełem Józefa Kutka „Hanki” i Kazimierza Marcinkowskiego „Konrada”. W ich dyspozycji był także odbiornik radiowy. Prowadzili systematyczny nasłuch audycji BBC w języku polskim, przekazując aktualne informacje. W całym okresie okupacji rozprowadzono ponad 7500 egzemplarzy różnego rodzaju materiałów.
Na uwagę zasługuje działalność Mariana Konarskiego „Kolca”, który działał aktywnie najpierw w ZWZ, a potem w AK w Komisji Obwodowej Kedywu w Krakowie w stopniu sierżanta podchorążego. W tym okresie kierował tajną drukarnią, wykonującą fałszywe dokumenty dla potrzeb partyzanckich na Podhalu. W swojej pracowni malarsko-lakierniczej w Krzeszowicach zatrudniał uczniów, członków organizacji konspiracyjnych, chroniąc ich w ten sposób przed okupantem.
Do akcji zbrojnych należała akcja „Bunkry”. Były to wypady na budowane przez Niemców umocnienia i potyczki z ochroną niemiecką. Akcja „Lipinówka” miała na celu uderzenie na kompanię wartowniczą stacjonującą w Lipinówce. W wyniku tej operacji Niemcy (ok. 120 żołnierzy) zmuszeni zostali do wycofania się w kierunku Trzebini. Kilka akcji dywersyjnych przeprowadzono pod kryptonimem „Granica”, a kierował nimi Karol Ślusarczyk „Tatar”; akcje prowadzono na granicy Generalnego Gubernatorstwa. Kilkakrotnie przeprowadzono również akcję „Magazyn”, w wyniku której udało się wykraść z niemieckich magazynów wojskowych znaczne ilości broni, amunicji i lekarstw. Systematycznie były okradane także niemieckie transporty kolejowe. Szczególnie brawurowy okazał się napad na posterunek Sonderdienstu Komando w Krzeszowicach, przeprowadzony przez grupę szturmową pod dowództwem „Tatara” w 1944 r. Udało się obezwładnić załogę posterunku i zdobyć broń, amunicje, mundury oraz cenne materiały i dokumenty.
Niewiele akcji zakończyło się niepowodzeniem. Jedną z nich była „Romanow” z 11 stycznia 1945 r., której miała na celu likwidację konfidenta z fabryki marmolady w Tenczynku, odpowiedzialnego za pacyfikację Tenczynka. W czasie akcji zginął dowódca oddziału dywersyjnego Karol Ślusarczyk „Tatar”.
Bataliony Chłopskie i inne formy konspiracji
Na terenie gminy Krzeszowice własne struktury konspiracyjne posiadali również ludowcy. Z inicjatywy Komendanta VI Okręgu Batalionów Chłopskich płk. Narcyza Wiatra „Zawojna” została w Krzeszowicach zorganizowana przez Waleriana Naturskiego „Narcyz”, Józefa Cekierę „Czekam” oraz Juliana Spytkowskiego „Młot” Samodzielna Grupa Operacyjna Batalionów Chłopskich. Liczyła ona 150 osób, a jej komendantem został Julian Spytkowski „Młot”. Grupa ta dzieliła się na sześć plutonów. I Pluton skupiał działaczy z terenu Nawojowej Góry, liczył 30 ludzi, jego dowódcą został Karol Gwizdała, a dowódcami drużyn byli: Andrzej Grela, Franciszek Kuflik, i Franciszek Kubin. II Pluton obejmował wsie: Rudawa, Nielepice i Dubie. Liczył 30 osób; na jego czele stał Józef Sarnek z Nielepic, natomiast dowódcami drużyn byli: Franciszek Sadowisk z Rudawy, Antoni Gwizdała z Dubia oraz Stanisław Mandecki z Młynki. III Pluton obejmował następujące miejscowości: Tenczynek, Wola Filipowska i Filipowie. Kierował nim Błażej Gaj z Filipowic, a dowódcami drużyn byli: Franciszek Ślusarczyk z Woli Filipowskiej, Stanisław Pudełek z Tenczynka oraz Sylwester Dorynek z Filipowic. IV Pluton obejmował Liszki, Czułów i Baczyn; dowódcą był Władysław Tekieli z Baczyna. Do V Plutonu należał Cholerzyn i Kaszów; dowódcą został Piotr Feluś z Cholerzyna. VI Pluton to z kolei Czernichów i Rusocice; dowodził nim Karol Martyna z Czernichowa.
Ostatnie trzy plutony tworzyły Kompanię, której dowódcą był Antoni Sewiołek z Czułowa.
W pierwszych dniach wojny z krzeszowickiego urzędu pocztowego ewakuowano polskich pracowników, a ich obowiązki przejęli początkowo urzędnicy niemieccy. Z czasem sytuacja zaczęła się zmieniać, do pracy stopniowo wracali Polacy, a ostatecznie kierownictwo placówki objął Edward Madej. Pracownicy krzeszowickiej poczty odgrywali ważną rolę w działalności konspiracyjnej, utrzymując ścisły kontakt z miejscowymi strukturami Armii Krajowej. W ramach swojej pracy sabotowali niemieckie zarządzenia, a także przechwytywali anonimowe donosy kierowane do władz okupacyjnych, ratując w ten sposób wiele osób przed aresztowaniem. Szczególnie wyróżnili się starszy ekspedient Józef Gleń oraz ekspedient Jan Odrzywołek, którzy za swoją odwagę i zaangażowanie zostali odznaczeni Srebrnymi Krzyżami Zasługi oraz mianowani na oficerów Armii Krajowej.
Pamięć o krzeszowickich konspiratorach
Działalność konspiracyjna na terenie Krzeszowic w czasie II wojny światowej była częścią ogólnopolskiego ruchu oporu. Zarówno żołnierze Armii Krajowej, harcerze Szarych Szeregów, jak i członkowie Batalionów Chłopskich wykazali się odwagą, dyscypliną i poświęceniem. Ich wysiłek koncentrował się nie tylko na walce zbrojnej, lecz także na działalności wywiadowczej, sabotażowej, oświatowej oraz pomocowej.
Mimo upływu lat pamięć o krzeszowickich konspiratorach wciąż pozostaje żywa. To dzięki ich odwadze, poświęceniu i wierze w odzyskanie wolności możliwe było przetrwanie ducha narodowego w czasach okupacji. W trudnych realiach wojennych mieszkańcy Krzeszowic pokazali, że nawet w małym miasteczku można zorganizować ośrodek konspiracyjnej działalności niepodległościowej.
Łukasz Skalny



