Lokalna piłka nożna 2025 roku

Zbliżający się do końca rok pokazał, że ogromne emocje nie są zarezerwowane dla czołowych lig i poziomów rozgrywkowych. W naszej gminie obserwowaliśmy awanse, zmiany trenerów, kontrowersje czy pełne dramaturgii finały. Przekonajmy się, jak to wyglądało w praktyce.

Klasa B
Na najniższym poziomie rozgrywkowym rywalizują piłkarze Victorii Zalas, Górzanki Nawojowa Góra oraz Jutrzenki Ostrężnica.

Victoria latem kończyła sezon na 5. miejscu z dorobkiem 46 „oczek”. Drużyna z Zalasu nie lubiła dzielić się punktami, albowiem zanotowała zaledwie 1 remis w 26 spotkaniach. Do awansu jednak sporo zabrakło. Grupa 3, w której występuje omawiana drużyna, została zdominowana przez Pychowiankę Kraków, do której Victoria traciła na koniec sezonu 19 pkt. W bieżących rozgrywkach poczynania drużyny są gorsze, aczkolwiek należą im się brawa za wyjście z kryzysu (1 zwycięstwo w pierwszych 7 meczach). Warto podkreślić, że piłkarze Victorii strzelają średnio ponad 3 bramki na mecz, a w październiku osiągnęli 3 mecze z rzędu z minimum siedmioma golami. Po przerwie zmierzą się na wyjeździe z Iskrą Czułów.

Jutrzenka, symetrycznie do Victorii, zajęła w swojej grupie 5. miejsce pół roku temu. W tym przypadku strata do 1. miejsca była nieco większa, ponieważ rezerwy MKS Trzebinia zdobyły o 25 pkt. więcej niż zawodnicy z Ostrężnicy. Aktualnie Jutrzenka spisuje się dużo bardziej obiecująco. Na finiszu rundy jesiennej klub zajmuje ostatnie miejsce na podium i traci zaledwie 2 pkt. do drugiej pozycji. Zwycięstwo 2:1 w derbach z Koroną Lgota stanowi wisienkę na torcie ostatnich miesięcy. Pierwszym wyzwaniem dla Jutrzenki w nowym roku będzie starcie ze Zrywem Brodła na wyjeździe.

Górzanka uplasowała się na 8. miejscu w rozgrywkach 2023/2024. Koniec sezonu oznaczał także koniec pracy w klubie trenera Pawła Gawęckiego. Do nowej kampanii LKS przystąpił z Mateuszem Marszałkiem na ławce trenerskiej. „Mateusz to człowiek z pasją, planem na zespół i energią, którą widać na pierwszych treningach. Przed nami nowe wyzwania, nowe cele i ciężka praca, którą podejmujemy razem” – czytaliśmy na klubowym Facebooku. Jak spisuje się nowy trener? Na półmetku rozgrywek Ludowy Klub Sportowy zajmuje tę samą pozycję, co na koniec poprzedniego sezonu. Piłkarze Górzanki wznowią rozgrywki w meczu z Wawelem Kraków.

Klasa A
Przenosimy się szczebel wyżej, a tam swoje mecze rozgrywają piłkarze Wolanki Wola Filipowska oraz Tęczy Tenczynek. W obydwu klubach, pomimo pory roku, mamy do czynienia z zawyżoną temperaturą, lecz jest to spowodowane kontrastowymi powodami.

Wolanka przystępowała do rozgrywek z chęcią rehabilitacji po nieudanej kampanii 2023/2024. Marzenia o awansie szybko stały się odległe, a klub zajął dopiero 10. pozycję w lidze. Sporym powodem do rozgoryczenia była także forma zespołu na własnym boisku (LKS odnotował jedynie 4 zwycięstwa na 13 możliwych u siebie). 11 punktów w pierwszych 5 meczach sezonu 2024/2025 mogło napawać optymizmem, aczkolwiek z każdym kolejnym tygodniem forma Wolanki słabła. Po 5 porażkach z rzędu LKS zimuje na 11. miejscu (4. od końca) z dorobkiem 15 punktów. Złą passę postarają się przełamać na własnym stadionie z Koroną Mętków.

W całkowicie innych nastrojach rok kończy Tęcza Tenczynek, która pod koniec października pokonała Wolankę 5:4. Rok 2025 niewątpliwie zapisze się w historii klubu, a ambicje drużyny oraz kibiców z Tenczynka są coraz większe. Gdy 12 miesięcy temu drużynę przejmował Damian Gorawski, nastroje w klubie były optymistyczne, ale rezultaty przerastają najśmielsze oczekiwania. Były reprezentant Polski w przeciągu kilku pierwszych miesięcy doprowadził drużynę ze środka tabeli do baraży o awans oraz do triumfu w pucharze burmistrza (w finale 3:0 z Górzanką). Piłkarze Tęczy cały czas prezentują wyśmienitą formę i rok kończą jako lider A-klasy z dorobkiem 30 punktów. Kibiców z Tenczynka zachwycają widowiska pełne goli (LKS zdobył aż 52 bramki w 13 meczach) oraz fantastycznie rozwijająca się młodzież. Jeżeli drużyna w 2026 roku będzie się prezentować tak jak w meczach z Błyskawicą Myślachowice (zwycięstwo 11:2) czy drugą drużyną MKS Trzebinia (zwycięstwo 6:0 na wyjeździe), latem klub będzie świętował awans.

V liga
Byłaby to druga promocja w naszej gminie w ciągu roku, ponieważ drużyna Świtu Krzeszowice awansowała w lipcu do V ligi. Po klęskach w pucharze burmistrza oraz finale baraży wydawało się, że za Świtem najbardziej rozczarowujący sezon od lat. Ostatecznie niespodziewana rezygnacja LKS-u Śledziejowice z awansu zagwarantowała drużynie Rafała Boguskiego promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. O ile początki Świtu w roli beniaminka były trudne (1 zwycięstwo w pierwszych 6 spotkaniach), zespół zaczął stabilizować formę i we wrześniu zdobył 10 punktów w 4 spotkaniach. W ostatnich tygodniach minionej rundy Świt ponownie zmagał się z trudnościami; w październiku oraz listopadzie drużynie udało się wygrać tylko raz. Pomimo obniżki formy GKS zajmuje względnie bezpieczne 13. miejsce w tabeli. Walkę o utrzymanie będą kontynuować w wyjazdowym starciu z drużyną KS Chełmek.

Jak widać, w 2025 roku lokalny futbol dostarczył nam wielu niezapomnianych przeżyć i emocji. Apetyt rośnie w miarę jedzenia (oraz zbliżających się świąt Bożego Narodzenia), zatem wszystkim kibicom, działaczom, piłkarzom oraz trenerom życzymy wesołych świąt oraz licznych sukcesów i powodów do satysfakcji w nadchodzącym 2026 roku.

Bartek Pierzchała