Przejdź do treści
  • Aktualności
  • Kultura
  • Sport
  • Historia
  • Środowisko
  • E-Magazyn
    • Aktualne wydanie
    • Archiwum
    • Kontakt
  • CKiS
Home/Aktualności/Okno pogodowe podczas wycieczki na Rusinową Polanę
Aktualności

Okno pogodowe podczas wycieczki na Rusinową Polanę

27 lutego 2020

23 lutego Krzeszowicki Klub Podróżnika, wyruszył na łatwą wycieczkę w Tatry, bowiem zatęskniliśmy za widokiem najwyższych polskich gór w zimowej szacie.

Tradycyjnie o godzinie 07.00 wyjeżdżamy z Krzeszowic, trochę ciekawi jak będzie wyglądać droga do Zakopanego, bowiem akurat w ten dzień kończą ferie uczniowie z czterech województw w tym województwa mazowieckiego. Na tę niedzielę zapowiadane były także opady deszczu i silny wiatr. Prezes Klubu Teresa Ślusarczyk w autokarze uspokaja nas, mówiąc „Będziemy mieć okno pogodowe”. Nie wiemy jak to zrobiła, ale  ku naszej radości tak się dzieje! Wędrówkę rozpoczynamy z Wierchu Poroniec-grzbietu górskiego o wysokości 1105 m n.p.m. który według przyjętych przez większość geografów granic mezoregionów znajduje się na Pogórzu Bukowińskim, na jego granicy z Tatrami. Przebiega przez niego droga Oswalda Balzera z Zakopanego do Morskiego Oka oraz droga przez Bukowinę Tatrzańską do polsko-słowackiego przejścia granicznego w Łysej Polanie. W lasach wokół wierchu występują jelenie, głuszce, czasami niedźwiedzie i wilki. Z ciekawostek w 1895 r. w polowaniu na niedźwiedzia na Wierchporońcu brał udział Henryk Sienkiewicz.

Zielonym szlakiem po godzinnej wędrówce docieramy do Rusinowej Polany. Jest to polana  reglowa służąca do wypasu owiec. Jej nazwa pochodzi od nazwiska Rusinów, sołtysów z Gronia, którym została nadana przez króla Zygmunta III Wazę w roku 1628. Polana znajduje się pomiędzy Gęsią Szyją a Gołym Wierchem. Całkowita jej powierzchnia wynosi obecnie około 20 hektarów. Walory widokowe tego miejsca już z końcem XIX wieku docenia w jednym ze swych przewodników Walery Eliasz-Radzikowski, pisząc „Widok stąd na Tatry – jeden z najpiękniejszych”. Faktycznie przy dobrej pogodzie można podziwiać tu całe pasmo Tatr  od słowackiego  Murania po Mieguszowickie Szczyty. Jest nam dane sycić oczy ta piękną panoramą! Po zachwycie widokami i odśpiewaniu „Sto lat!”  naszej Pani Prezes, bo jak się okazuje obchodzi dziś urodziny, udajemy się szlakiem niebieskim do miejscowości turystycznej Małe Ciche. Faktycznie niewielkiej bo liczącej 850 mieszkańców, której głównymi atutami jest bliskość Tatrzańskiego Parku Narodowego, oraz oddana w 2005 roku stacja narciarska. Jak mówi nasz klubowy żartowniś Andrzej „ Idziemy do Małego Cichego na duże jasne”, ale oczywiście coś na przysłowiowy ząb też trzeba wrzucić. Tak się dzieje gdy rozlokowujemy się w dwóch lokalnych karczmach.

Wcześniej jednak schodząc śliskim zejściem z Rusinowej Polany nawiedzamy  słynne Sanktuarium Maryjne na Wiktorówkach. Historia tego obiektu sakralnego znanego też jako Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr ma początek w 1860 roku. Wtedy to 14 letniej pasterce z Rusinowej Polany – Marysi Murzańskiej zaginęły owieczki. W czasie ich poszukiwań, we mgle, ukazała się jej postać, którą określiła jako Piękną lub Jaśniejącą Panią. Opowiedziała to pasterzowi – Wojciechowi Łukaszczykowi, który powiesił w tym miejscu święty obrazek a później zrelacjonował całą historię ks. Szymonowi Kossakiewiczowi, który ją spisał. Początkowo przed zawieszonym obrazkiem przychodzili modlić się okoliczni pasterze i górale, którzy na początku zastąpili papierowy obrazek, obrazkiem malowanym na szkle a później zbudowali niewielką kapliczkę i umieścili w środku figurkę Matki Bożej. Obecnie drewniana figurka znajduje się na ołtarzu sanktuarium a kapliczka na zewnętrznej ścianie obecnej kaplicy. A na miejscu gdzie Marysia miała widzenie umieszczono pamiątkową tablicę. Początki pielgrzymek na Wiktorówki rozpoczęły się około roku 1910, bywał tu także w późniejszym czasie kardynał Karol Wojtyła. Dzisiaj kaplica to piękny drewniany budynek na podmurówce z granitowych bloków. Wchodząc do kaplicy drewnianymi schodami mijamy nad głową ozdobne inskrypcje nad wejściem. Wnętrze kaplicy, wykonane również w drewnie, jest bogato zdobione, znajdziemy w nim zawsze świeże kwiaty. W centralnym punkcie ołtarza umieszczona jest  pięknie podświetlona figurka Matki Boskiej Królowej Tatr. Wokół kaplicy znajduje się symboliczny cmentarz ofiar gór. Ze wspomnianego Małego Cichego, już z deszczem  wyjeżdżamy w drogę powrotną do domu-zadowoleni, bo mieliśmy dużo szczęścia-pogoda dopisała  na „zakopiance” napotkaliśmy tylko na chwilowe utrudnienia w Nowym Targu no i przede wszystkim widzieliśmy prawdziwa piękną zimę.

Tekst: Michał Dzidek, zdjęcia: Andrzej Bulicz, Andrzej Rokicki

 

Tagi:

Krzeszowicki Klub Podróżnika

Powiązane materiały

Wstecz

Burmistrz Gminy Krzeszowice ogłasza konkursu na kandydata na stanowisko Dyrektora Centrum Kultury i Sportu w Krzeszowicach

Dalej

Moja Droga

Magazyn Krzeszowicki
Redaktor naczelny: Marian Lewicki
ISSN: 1231-9643
magazynkrzeszowicki.pl

Wydawca
Centrum Kultury i Sportu
w Krzeszowicach
ckiskrzeszowice.pl

Odnośniki
O NAS
KONTAKT
AKTUALNE WYDANIE
ARCHIWUM WYDAŃ

Informacje
REGULAMIN SERWISU
POLITYKA PRYWATNOŚCI

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone

Wdrożenie: BearUp.pl

Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}